O autorze
Z wykształcenia inzynier (Wydział Mechatroniki PW ), po drodze dziennikarz "Sportowca" oraz rzecznik prasowy PZPN. Od dziesięciu lat licencjonowany menadżer piłkarski, autor ponad pięćdziesięciu międzynarodowych transferów, między innymi do takich klubow jak FC Porto, Sporting Braga, US Palermo, AC Torino, QPR FC, Southampton FC, WBA FC, Ipswich, Sheffield Wednesday, Hertha Berlin, FC Kaiserslautern, VfL Bochum, Borussia Monchengladbach, Real Murcia, Elche CF, Glasgow Rangers, FK Moskva, FK Terek, PAOK Saloniki i inne. Sprawdźmy czy 2+2=4 także w futbolu...

Efekt motyla, czyli sportowe "a gdyby"

Gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka, gdyby się nie przewrócił, byłaby rzecz wielka – śpiewa w swojej nowej piosence Kazik Staszewski. Wiadomo – te wersy podszyte są kpiną, ale słowa „gdyby” nigdy nie wykreślimy ze sportowego słownika. Potęgi powstają i upadają na skutek… przypadku.

Znamy z filmów takie historie – wisi samochód nad przepaścią, buja się, buja, nie wiadomo, czy spadnie. Aż nagle siada wróbel – i łubudu.

Właśnie chwieje się Wisła Kraków, w dużej mierze na skutek przypadkowych zdarzeń. Chyba każdy może sobie wyobrazić, że Pareiko broni strzał zawodnika APOEL-u i Wisła awansuje do Ligi Mistrzów, Cezary Wilk - zdobywca dającej promocje bramki jest bohaterem, a trener Maaskant okrzyknięty jest cudotwórcą i podpisuje nowy, lukratywny kontrakt. Potem, kto wie, Wisla idzie śladami Cypryjczykow i dopiero w 1/4 finału odpada z Realem Madryt...Równocześnie zalany pieniędzmi klub szykuje nowe, spektakularne transfery, a kibice walczą o bilety na mecze...

Trzy minuty. Jeden kontakt piłki z nogą. Gdyby przeciwnik uderzył pięć centymetrów w drugą stronę, gol mógłby nie paść. I wszystko potoczyłoby się inaczej. Efekt motyla...

Teraz z kolei Wisła traci szansę na europejskie puchary, ponieważ przegrała w karnych półfinał PP z Ruchem. A karne to – wiadomo – loteria. Nunez uderzyłby inaczej i inaczej wszystko mogłoby się potoczyć. A tak możemy mieć koniec pewnej epoki. Może dojść do zmiany polityki kadrowej. Być może klub pożegna sie z większością zagranicznych zawodników i zacznie szukać na ich miejsce tańszych Polaków. Mocno spadnie budżet, nie będzie mowy o dużych transferach. Bedzie inaczej. Jeden karny w szóstej kolejce...

Gdyby Nunez strzelił, to Wisła by karne strzelała dalej. A gdyby strzelała dalej, to może by wygrała z Ruchem, a gdyby wygrała, to by awansowała do finału Pucharu Polski, a gdyby awansowała, to by grała w europejskich pucharach. A gdyby grała, to by mogła liczyć na dochody, a wtedy mogłaby zaplanować wyższy budżet. A gdyby miała wyższy budżet, to by zostawiła większość piłkarzy i pozyskała kolejnych, wcale nie gorszych i nie tańszych.

Piłka pełna jest takich historii – jednych los ciągnie za uszy, innych spycha w przepaść. Dania w 1992 w ogóle nie awansowała do finałów mistrzostw Europy i zagrała w nich tylko dlatego, że na Bałkanach wybuchła wojna. Ściągnięci z urlopów zawodnicy (chociaż nie wszystkim chciało się przyjechać) sięgnęli po złote medale. Nasi piłkarze ręczni w meczu z Serbią na minutę przed końcem mieli piłkę w rękach i dwie bramki przewagi. Gdyby wygrali – pojechaliby na igrzyska olimpijskie, gdzie o dobry wynik juz nie jest trudno. Wenta dalej byłby wielki, a ci zawodnicy dalej uchodziliby za herosów. Ostatnia minuta, gdyby trener wziął czas, gdyby nasi utrzymali prowadzenie... Jeden błąd, chwila nieuwagi, zły krok, nie w tę stronę – i nagle wszystko może runąć. Teraz może dojdzie do zmiany trenera, przyjdą nowi gracze...

Drobne, niepozorne zdarzenia w efekcie potrafią decydować. Mariusz Jop strzela bramkę samobójczą i Lech zostaje mistrzem Polski. W futbolu jest wiele takich zdarzeń. Tak na boisku, jak i poza nim. Gdyby Sławomir Peszko wsiadł do innej taksówki, trafił na innego taksówkarza, to może jego wieczór zakończyłby sie w domu, a nie na izbie wytrzeźwień. Sprawa by się nie wydala i Peszko by pojechał na Euro 2012, gdzie może by pokazał się z dobrej strony...

Motyl trzepocze skrzydłami każdego dnia.
Nie jestem pierwszym, który uważa że "motyl" ma dużo do powiedzenia w futbolu. Poniżej film, który napotkałem w internecie.

Trwa ładowanie komentarzy...